Północ Szkocji w słońcu
Północ Szkocji najczęściej kojarzy się z mgłą,deszczem i ciężkimi chmurami przesuwającymi się nisko nad górami.Tym razem było jednak inaczej.Pogoda pokazała swoje najpiękniejsze oblicze,a słońce wydobyło z krajobrazu kolory,których przy pochmurnym niebie czasami nawet się nie zauważa.
Północ Szkocji w słońcu – chwila ciszy,której potrzebowaliśmy
Północ Szkocji najczęściej kojarzy się z mgłą,deszczem i ciężkimi chmurami przesuwającymi się nisko nad górami.Tym razem było jednak inaczej.Pogoda pokazała swoje najpiękniejsze oblicze,a słońce wydobyło z krajobrazu kolory,których przy pochmurnym niebie czasami nawet się nie zauważa.
Zielone wzgórza,rozległe doliny,kamieniste strumienie i góry ciągnące się aż po horyzont wyglądały niemal nierealnie.Co chwilę zatrzymywaliśmy się,żeby zrobić zdjęcie albo po prostu przez moment popatrzeć przed siebie.Bez pośpiechu,bez planowania kolejnego punktu i bez sprawdzania godziny.
Potrzebowaliśmy właśnie takiego wyjazdu.Chcieliśmy odpocząć od miasta,hałasu,samochodów i codziennego pośpiechu.Pochodzić boso po trawie,poczuć chłód ziemi pod stopami i posłuchać szumu niewielkich strumyków płynących pomiędzy kamieniami.W takich miejscach nawet zwykły spacer staje się czymś więcej.
Las dawał cień i przyjemny chłód,a zapach mokrej ziemi,mchu i drzew przypominał,jak bardzo człowiek potrzebuje kontaktu z naturą.Można mówić o energii drzew albo po prostu o spokoju,który pojawia się,gdy przez dłuższą chwilę nie słychać niczego poza wiatrem,wodą i ptakami.Niezależnie od nazwy,ten stan naprawdę pozwala odpocząć.
Północ Szkocji nie potrzebuje dodatkowych atrakcji.Sama droga,puste przestrzenie i zmieniające się krajobrazy są wystarczającym powodem,żeby tutaj przyjechać.W słoneczny dzień wszystko wygląda bardziej łagodnie,ale nadal pozostaje surowe i dzikie.
Zdjęcia z tego wyjazdu pokazują przede wszystkim krajobrazy i przyrodę.Są góry,doliny,strumienie,drzewa i otwarte przestrzenie,które dają poczucie wolności.To właśnie takich prostych chwil najbardziej potrzebowaliśmy.
Czasami najlepszym planem jest zejść z drogi,wejść na trawę,usiąść gdzieś przy wodzie i przez chwilę niczego nie robić.Północ Szkocji po raz kolejny przypomniała nam,że odpoczynek nie zawsze oznacza daleką podróż,luksusowy hotel albo dokładnie zaplanowany dzień.Czasami wystarczy cisza,słońce i przyroda.









